10

Relacja po Festiwalu o!życie

Dziękujemy, że byliście z nami!
Będziemy przygotowywać edycję wiosenną, więc szykujcie się na kolejne o!żywienie za parę miesięcy!
Pragniemy, aby Festiwal rósł w siłę i stanowił ostoję dobrych wibracji, pozytywnych emocji, wiedzy, energii i doświadczeń!

Podczas Festiwalu poprowadziłam warsztat tańca intuicyjnego „W Zgodzie z Ciałem” w sobotę oraz autorską Medytację w ruchu „Koła Życia” w niedzielę i koncert mis himalajskich, który dopełnił i zamknął FESTIWAL O!ŻYCIE. Podczas koncertu używam gongu, dzwonków Koshi, monokurantów, shruti, fletu indiańskiego a także śpiewam.

Odbył się również KIERMASZ produktów naturalnych & hand made. Były między innymi ręcznie robione świece z wosku pszczelego od Świece Kamy, zioła od Katarzyna Fizia, kakao od Kakao Ceremonialne Napój Bogów, olejki od KASIA RAW i wegański poczęstunek oraz produkty od sklepu Roślinny. Pojawiła się też piękna biżuteria makramowa z kamieniami od Julii Ogrodniczek Wrazka oraz cudowne ręcznie robione mydła od Asi Wodo.

Jako współorganizator mam nadzieję, że po tych dwóch dniach Wasze ciała są przyjemnie ożywione, umysły rozpromienione pozytywną myślą, a serca rozwibrowane!

Bądźcie z nami w kontakcie 
Zapraszamy do grupy Festiwal o!życie i na nasze strony:
Wyspa SensuJoga JanaInstytut Dietetyki i Profilaktyki Zdrowia Shi Liao

Zapraszamy na fotorelację. Dziękujemy za zdjęcia Wandering Photos

 

festiwal ozycie

Festiwal o!życie // Ożywamy na zimę! 1-2.12

1-2 grudnia wydarzy się w Krakowie pierwsza edycja Festiwalu łączącego ŚWIADOMĄ PRACĘ Z CIAŁEM I DUCHEM.

Poprzednia nasza inicjatywa ciesząca się dużym zainteresowaniem – Dni Zdrowia w Krakowie – rozrosła się teraz do formuły festiwalu, który bazuje na holistycznym podejściu do zdrowia.

Kiedy za oknem coraz zimniej i szaro, proponujemy całe dwa dni wyjątkowych warsztatów, które dodadzą Wam witalności i energii, wniosą sporo ciepła i radości, zainspirują do kształtowania zdrowego stylu życia oraz poszukiwania harmonii i życiowej równowagi.

W bogatym programie między innymi joga, taniec intuicyjny, praca z głosem, medycyna chińska, medytacja uważności, medytacja w ruchu, masaż oraz relaksacja w dźwiękach mis!

Złap moc z natury na zimę!

Szczegółowe opisy warsztatów i dane kontaktowe do zapisów w zakładce: Festiwal o!życie

PROGRAM

DZIEŃ I / 1 GRUDNIA, sobota
Sala 1
9:00 – 11:00 Cantienica – trening mięśni dna miednicy / Dorota Gałuszka Vitallokum – Pracownia Zdrowia
11:00 – 13:00 Joga dla nierozciągniętych / Janek Szpil Joga Jana
13:00 – 16:00 TCM warsztat kulinarny / Instytut Dietetyki i Profilaktyki Zdrowia Shi Liao Katarzyna Fizia
16:00 – 17:00 przerwa / KIERMASZ produktów naturalnych & hand made
17:00 – 19:00 Ja i Mój głos – pierwsze kroki w drodze do Siebie / Agata Bargiel Moc Głosu / Power of the Voice
19:00 – 20:30 W Zgodzie z Ciałem – warsztat tańca intuicyjnego / Anna Wiktoria Ostafil Wyspa Sensu

Sala 2
17:00-19:00 Warsztat z masażu gua sha / Katarzyna Fizia Instytut Dietetyki i Profilaktyki Zdrowia Shi Liao

DZIEŃ II / 2 GRUDNIA, niedziela
Sala 1
11:00 – 13:00 Joga dla nierozciągniętych II / Janek Szpil Joga Jana
13:00 – 16:00 TCM warsztat kulinarny / Katarzyna Fizia Instytut Dietetyki i Profilaktyki Zdrowia Shi Liao
16:00 – 17:30 Koła Życia – Medytacja w ruchu / Anna Wiktoria Ostafil Wyspa Sensu
17:30 – 19:30 Warsztat Mindfulness dla kobiet/ Karolina Komarnicka Maranga Mindfulness
19:45 – 20:45 Koncert Mis Himalajskich – Relaksacyjna podróż w dźwiękach / Anna Wiktoria Ostafil Wyspa Sensu

Sala 2
16:30-18:30 Warsztat z masażu punktów akupunkturowych / Katarzyna Fizia Instytut Dietetyki i Profilaktyki Zdrowia Shi Liao

*******************************************************************************
Organizatorzy:
Wyspa Sensu, Joga Jana oraz Instytut Dietetyki i Profilaktyki Zdrowia Shi Liao
Partnerzy:
Maranga Mindfulness; Moc Głosu / Power of the Voice;
napójbogów.plskleproslinny, bhajancafe.pl
Patronat:
Vitallokum – Pracownia Zdrowia

zywioly_festival_zmn

Taniec Żywiołów na Festivalu wonności 2017

W piątek 24.11 poprowadziłam Taniec 5 Żywiołów podczas Festivalu Wonności 2017 w Rozdzielu/Nowym Wiśniczu. Wieczór z tańcem intuicyjnym spotkał się z dużym zainteresowaniem i pozytywną reakcją uczestników, co bardzo mnie cieszy, gdyż było to dość nietypowe miejsce i atmosfera jednak festiwalu zielarskiego z głównym akcentem na aromaterapię, olejki eteryczne, tłoczone oleje i hydrolaty, naturalne i lecznicze kosmetyki. Ale taniec sprawdza się wszędzie, szczególnie, gdy dzień jest pełen atrakcji, warsztatów, ogólnego festiwalowego zamieszania – pojawiła się zatem potrzeba zrzucenia napięć, wytańczenia emocji. Na koniec tego procesu zwykle przychodzi wyciszenie i głęboki spokój. Uwielbiam te spotkania w ruchu z nowymi ludźmi, w tańcu, gdzie poznajemy się na innej płaszczyźnie, poza słowami, doświadczając wspólnie dźwięków, wibracji, zapachów i czując siebie bardziej…

Podczas moich tanecznych ceremonii, zajęć, warsztatów oraz medytacji zawsze stosuję naturalne kadzidła, które wspierają proces wyciszania umysłu i wchodzenia w siebie. Zapach podobnie jak ruch i dźwięk zatrzymuje nas w bieżącej chwili, w fizycznym doświadczeniu, może również wspomóc odblokowywanie kanałów energetycznych w ciele. Ponadto w tańcu przymykając oczy lub mając tzw. wzrok rozproszony, otwieramy się na inne zmysły, w tym zmysł zapachu i czucia głębokiego (propriocepcji), z których korzystamy na co dzień w mniejszym stopniu, a na pewno mniej świadomie. Taniec Żywiołów wspiera świadome odczuwanie i uważność na sygnały z ciała, obrazy, wizje, uczucia i myśli. Świadomie kontaktując się z danymi obszarami/energiami w nas, które reprezentują Żywioły, mamy szansę czerpać z nich również na co dzień, co dzieje się dzięki procesowi ucieleśniania w tańcu – doświadczania, testowania, eksplorowania ich mocy w ruchu i badania tych jakości, pytając siebie: co one we mnie wywołują, jak się z tym czuję. Zawsze na koniec jest czas na tzw. zintegrowanie doświadczenia, czyli moment zauważenia trochę z dystansu całego procesu i dostrzeżenie możliwości wybierania między tymi jakościami, decyzji pozostawania z nimi w kontakcie i korzystania z nich w różnych obszarach życia np. w relacjach, pracy zawodowej, osobistego rozwoju.

Wiele osób/uczestników pyta mnie jakich kadzideł używam i dlaczego, co to jest Palo Santo itd. A zatem opiszę bardziej szczegółowo te, które stosuję w kolejnym wpisie. Wspomnę tylko, że kieruję się też w dużym stopniu swoimi własnymi preferencjami zapachowymi oraz intuicją. Jednak bardzo ważne jest dla mnie, aby kadzidła były w pełni naturalne, bez chemicznych dodatków i sztucznych barwników, dzięki temu ich działanie jest lecznicze i bezpieczne. Do najczęściej używanych przeze mnie należą: Palo Santo, Biała Szałwia, Yerba Santa, kadzidła tybetańskie patyczkowe i stożkowe oraz sypkie naturalne żywice w kompozycji z ziołami.

W kwestii zapachów związanych z konkretnymi Żywiołami – podobnie jak z dźwiękami odpowiadającymi poszczególnym czakrom – jest to względne w zależności od przyjętego systemu i uważam, że można traktować indywidualnie, zgodnie z intuicją. Ale być może poniższe przyporządkowanie będzie dla kogoś inspiracją w pracy z zapachami, w medytacji, relaksacji, masażach, harmonizowaniu czakr itp.

ZIEMIA : czakra Korzenia — zmysł Dotyku
zapachy: cedr

WODA: czakra Sakralna — zmysł Smaku
zapachy: gardenia; korzeń irysa; damiana

OGIEŃ: czakra Splotu Słonecznego — zmysł Wzroku
zapachy: drzewo sandałowe; cynamon; Smocza Krew; szafran; piżmo; imbir

POWIETRZE: czakra Serca — zmysł Węchu
zapachy: jaśmin; lawenda; irys; krwawnik pospolity; majeranek

ETER/DŹWIĘK/PRZESTRZEŃ:  czakra Gardła — zmysł Słuchu
zapachy: olibanum; gałka muszkatołowa; żywica benzoesowa

ŚWIATŁO: czakra Trzeciego Oka — zmysł Intuicji
zapachy: bylica; anyż; akacja; szafran

MYŚL: czakra Korony — Świadomość
zapachy: lotos; gotu kola

By doświadczyć podróży przez czakry i żywioły oraz mocy dźwięku, oddechu, głosu i kadzideł zapraszam na moje regularne MEDYTACJE Z DŹWIĘKIEM w każdy poniedziałek w Joga Centrum przy ul. Biskupiej 18 w Krakowie.

Dziękuję serdecznie za zaproszenie na Festiwal Joannie Chyl – masaż, aromaterapia & Tradycyjna Medycyna Chińska i polecam stronę Asi www.joannachyl.pl

Czas lata – czas intensywnego doświadczania

Na okres letni, okres wakacji, zawsze zwalniamy tempo z naszą działalnością, z prowadzeniem warsztatów i innych wydarzeń, ponieważ po pierwsze to ważne, aby mieć taki czas w roku by zwolnić i popracować więcej nad sobą, a po drugie nie jest łatwo zebrać grupy i promować cokolwiek. Trzeba wszak korzystać z obfitości przyrody, słońca, wody i bujnej zieleni i z tego zaczerpnąć na cały rok.

Ja sama z nastaniem lipca ruszyłam na dłuższy czas „w plener”, by odciąć się od spraw zawodowych, facebooka, e-maili i tego wszystkiego co nieuniknione, gdy jestem w Krakowie. Wybrałam Festiwal Tantry i Seksualności w Nowym Kawkowie, by dalej zgłębiać moją ścieżkę tantryczną. To jedyny taki festiwal w Polsce, na którym można poznać nauczycieli z różnych krajów, z doświadczeniem, bardzo na poziomie, można w 9 dni naprawdę dużo doświadczyć i sprawdzić na własnej skórze, co mi odpowiada, a co nie, jakie metody pracy w grupach najbardziej mi służą. Nie ma czegoś, co byłoby idealne dla wszystkich, dlatego warto znaleźć przewodnika w świecie tantry odpowiedniego dla siebie. Sama tantra może być i jest rozumiana wielorako, dla mnie osobiście oznacza kształtowanie uważnej świadomości w kontakcie ze sobą jak i z innymi, otwieranie się na przepływ energii poprzez uwolnienie blokad, pielęgnowanie bliskości, czułości, wrażliwości i empatii zarówno w kontaktach werbalnych jak i cielesnych, celebrowanie swojego ciała jako świątyni ducha i nieustanne uczenie się kochania siebie, by móc ofiarować cokolwiek innym. Tantra nie ogranicza się do pracy z seksualnością, tantra obejmuje wszystko, dlatego jest według mnie najbardziej pojemną, holistyczną, niereligijną ścieżką jaka istnieje. Podczas festiwalu uświadomiłam sobie po raz kolejny, że tantra naturalnie pojawiła się w moim życiu jako odpowiedź na wołanie mojej duszy – wołanie o wewnętrzne połączenie, o integrację wszystkich poziomów.

I tutaj wchodzi moja historia, kiedy to dawno dawno temu nastąpiło w życiu młodej dziewczyny rozdzielenie, kiedy zaczęłam żyć w głowie i byłam pewna, że bycie w głowie, bycie w wyższych czakrach jest lepsze, bardziej godne, bardziej właściwe. A zatem przyznaję, że wychodzenie z głowy zajęło mi kawał czasu. Teraz dzielę się z Wami, dzielę się z ludźmi wszystkim tym, co pomogło mi odnaleźć siebie, uzdrowić swoją relację z ciałem i zbliżyć się do tego połączenia, o którym mowa. Nazywam tę drogę samouzdrawianiem, bo wszystko za co się wówczas zabierałam, na początku bardzo intuicyjnie, miało na celu uzdrowić moje rany i wewnętrzne rozdarcie. Nie boję się słowa „uzdrawianie”, mimo że może kojarzyć się nieco z ezoteryką, dla mnie to sedno – czyli wszelkie działania zmierzające ku poprawie samopoczucia psychofizycznego, nieoddzielające duszy od ciała, jak to bywa w zachodniej medycynie pomijającej emocjonalne i psychologiczne przyczyny choroby. Uzdrawianie również odbywa się często w przestrzeni subtelnych oddziaływań, gdzie możemy mieć do czynienia z subtelną energią, z tzw. energią życiową, której nie da się fizycznie zlokalizować, ale wiemy, że nadaje impuls naszemu życiu i jest niezbędna, aby funkcjonować. Bergson nazwał tę siłę „elan vital”, Freud stworzył na swoje potrzeby termin „libido”, w medycynie chińskiej mówimy o energii „chi”, w hinduizmie istnieje „prana”. W tantrze mówimy o energii Kundalini, która często kojarzona jest z energią seksualną, ale dla mnie Kundalini oznacza właśnie energię życiową, bowiem życie powstaje z aktu seksualnego i jesteśmy przez tę energię niesieni aż do śmierci, kiedy to ruch w nas ostatecznie zamiera. Kundalini wiąże się z ruchem, wibracją, potęgą twórczą, symbolizuje ją wąż pnący się do góry od korzenia kręgosłupa aż do korony na szczycie czaszki – i jest z nim związana historia, że przez wiele wieków pozostawał uśpiony. Podobnie w naszym organizmie są momenty uśpienia oraz momenty, gdy pozwalamy tej energii płynąć przez nasze ciało, ożywiać je, napełniać ciepłem, radością, przyjemnością, chęcią życia. Uważa się, że Kundalini może być coraz silniejsza, jeśli człowiek praktykuje medytację regularnie.

Pierwsze 9 dni wakacji spędzone na V Festiwalu Tantry i Seksualności w Nowym Kawkowie to był dla mnie niezwykły czas doświadczania – obejmował bogaty program warsztatów, ceremonii, rytuałów i wspólnych medytacji. Była to przestrzeń, w której czułam się wśród „swoich”. Miałam okazję uczestniczyć w zajęciach: Shachara Caspi, Davida Goodmana, Johna Hawkena, Ruperta Jamesa, Kimayi, Becky Price, Karo Akabal, Kachenki, Norberta Kuleszy i Dagmary Gmitrzak. Jestem za każdym razem pod urokiem tego miejsca i jestem wdzięczna za otwartych, fantastycznych ludzi, których mogłam poznać.

tekst: Anna, fot.: Kuba Bania Izbicki